Tworzenie stron www w Kołobrzegu: jak wygląda projekt krok po kroku
Wielu właścicieli firm zamawia stronę pierwszy raz i nie wie, czego się spodziewać. Opisuję tu, jak u nas wygląda tworzenie stron www w Kołobrzegu, od pierwszej rozmowy do opieki po starcie, z tym, co na każdym etapie robimy my, a w czym potrzebujemy Twojej pomocy.
Tworzenie stron www zaczynamy od rozmowy i briefu
Zaczynamy od rozmowy, telefonicznej albo na miejscu. Pytamy o rzeczy, które z pozoru nie dotyczą strony: kim są Twoi goście, skąd przyjeżdżają, w których miesiącach masz komplet, a w których pustki, co ludzie najczęściej pytają przez telefon.
Przykład: pensjonat w Dzielnicy Uzdrowiskowej może mieć latem rodziny z dziećmi, a od października kuracjuszy i seniorów z Niemiec. To dwie różne grupy, które szukają innych informacji. Rodzina chce wiedzieć, jak daleko jest plaża i czy jest parking. Kuracjusz pyta o dojście do sanatorium, windę i wyżywienie.
Z rozmowy powstaje krótki brief: cel strony, grupy odbiorców, lista usług lub pokoi, języki, terminy i budżet. Brief wysyłamy do akceptacji, żeby obie strony rozumiały zakres tak samo. Dopiero potem przygotowujemy wycenę.
Analiza fraz i konkurencji
Zanim cokolwiek narysujemy, Damian, nasz specjalista SEO, sprawdza, co ludzie wpisują w Google. Dla obiektu w Kołobrzegu to zwykle zapytania typu „pensjonat Kołobrzeg blisko plaży”, „apartament z parkingiem Kołobrzeg” albo po niemiecku „Pension Kolberg”. Niemieccy goście używają nazwy Kolberg, więc frazy w obu językach analizujemy osobno.
Równolegle przeglądamy konkurencję: kto pokazuje się na pierwszej stronie wyników, jakie ma podstrony, czego brakuje. W Kołobrzegu często okazuje się, że konkurencyjne strony nie mają wersji niemieckiej albo mają ją przetłumaczoną maszynowo.
Z analizy wychodzi mapa podstron. Każda ważna usługa, pokój czy pakiet dostaje własny adres, bo osobna podstrona ma znacznie większą szansę na wysoką pozycję niż akapit schowany na stronie głównej.
Makieta i treści
Makieta to szkic strony bez kolorów i zdjęć: co jest na której podstronie, w jakiej kolejności, gdzie jest przycisk rezerwacji. Na tym etapie łatwo coś przesunąć, dodać albo usunąć. Później każda zmiana jest droższa.
Treści piszemy razem z klientem. Ty znasz swój obiekt, my wiemy, jak opisać go tak, żeby czytał się dobrze na telefonie i zawierał frazy z analizy. Prosimy zwykle o:
- listę pokoi lub usług z najważniejszymi informacjami,
- zasady pobytu, godziny, ceny, jeśli mają być na stronie,
- zdjęcia, które już masz, albo termin sesji,
- odpowiedzi na pytania, które goście zadają najczęściej.
Wersję niemiecką przygotowujemy jako lokalizację tekstu. Opis musi brzmieć naturalnie dla gościa z Niemiec, z jego jednostkami, zwrotami i tym, co dla niego ważne.
Projekt graficzny i kod
Gdy makieta i treści są zatwierdzone, przechodzę do projektu graficznego. Pokazujemy go na telefonie, bo większość gości przegląda strony obiektów właśnie tam. Zdjęcia są duże, tekst krótki, przyciski łatwe do trafienia kciukiem.
Potem piszę kod. Strony firmowe i katalogi robimy jako statyczne, generowane z kodu, bez WordPressa i bez wtyczek (sklepy to osobny temat, te stawiamy na WooCommerce). W praktyce oznacza to kilka rzeczy:
- strona ładuje się szybko, bo serwer wysyła gotowe pliki,
- nie ma wtyczek, które trzeba co miesiąc aktualizować i które bywają furtką dla włamań,
- czcionki są hostowane lokalnie, więc nie przesyłamy adresów IP odwiedzających do zewnętrznych serwerów,
- zdjęcia zapisujemy w formacie WebP, który przy tej samej jakości zajmuje mniej miejsca.
Do tego dane strukturalne, czyli opis obiektu w języku zrozumiałym dla Google: adres, godziny, rodzaj działalności. Przy kilku językach każda wersja ma własne adresy (np. /de/) i oznaczenia hreflang, żeby Google pokazywał gościom z Niemiec właściwą wersję. Więcej o samym projektowaniu piszemy na stronie strony internetowe.
Testy, wdrożenie i Search Console
Przed publikacją testujemy stronę na prawdziwych telefonach, nie tylko w przeglądarce na komputerze. Sprawdzamy, czy menu się rozwija, czy formularz wysyła wiadomość, czy numer telefonu da się kliknąć, jak wyglądają zdjęcia na małym ekranie i przy słabym zasięgu.
Kody reklamowe i analityczne ładujemy dopiero po zgodzie odwiedzającego, zgodnie z Consent Mode v2. Zamiast czatbota stawiamy prosty formularz, bo goście i tak najczęściej chcą zadać jedno konkretne pytanie i dostać odpowiedź od człowieka.
W dniu wdrożenia:
- podpinamy domenę i certyfikat SSL,
- ustawiamy przekierowania ze starych adresów, jeśli wcześniej była inna strona,
- publikujemy mapę strony i zgłaszamy nowe adresy przez IndexNow,
- dodajemy stronę do Google Search Console.
Search Console konfigurujemy od pierwszego dnia. Dzięki temu po kilku tygodniach widać, na jakie zapytania strona się pokazuje, ile osób w nią klika i które podstrony trzeba poprawić.
Opieka po starcie
Strona po publikacji wymaga drobnej, regularnej pracy. Zmieniają się ceny, godziny, menu, pojawiają się nowe pakiety. Raz na jakiś czas warto też zajrzeć do Search Console i sprawdzić, czy nie ma błędów.
W ramach opieki robimy zmiany w treściach, pilnujemy, żeby strona działała, i co jakiś czas przesyłamy krótki raport z wynikami wyszukiwania. Jeśli chcesz rozwijać ruch szybciej, możemy dołożyć kampanie Google Ads lub Meta Ads w miesiącach, w których goście planują wyjazdy.
Cały proces opisujemy też na stronie jak pracujemy. A jeśli zastanawiasz się nad budżetem, zajrzyj do wpisu ile kosztuje strona internetowa w Kołobrzegu.
Najczęstsze pytania
Ile trwa tworzenie strony www?
Czy muszę sam pisać teksty?
Czy mogę później sam zmieniać treści?
Jeśli planujesz nową stronę, napisz do nas i umówimy się na rozmowę.